Wyszedłem z jaskini Mii.Ale usiłowałem sobie przypomnieć jeszcze o czym wcześniej gadała z Onix'em.
Poszedłem nad rzekę tam się potrafię skupić.Myślałem...i myślałem.W końcu sobie przypomniałem"Będzie wybierać tymczasową Alfę.Po chwili uświadomiłem sobie ona będzie wybierać "Alfę",nawet gdybym starał się o to stanowisko nie wyszło by mi to.
-Hej skarbie,co tu robisz?
-Myślę,podobno Mia ma wybrać tymczasowego alfę ale czy to prawda.?
-Dla mnie jesteś tak samo wartościowy jak Alfa.
-Miło mi to słyszeć.
Amelia ględziła dość długo ale na końcu musiałem się jej trochę przysłuchać żeby nie miała pretensji.
-To...idziemy gdzieś..-spytałem żeby wreszcie przestała paplać.
Amelia
poniedziałek, 6 maja 2013
Od Mii do Mack'a
-To odpowiesz mi.?-spytał.
-Odpowiedziałam ci więc idź już lepiej.
Ale nie Mack dalej uparcie dopytywał.
-Słuchaj jeśli chcesz to możemy porozmawiać.
-Nie! Idź już stąd.-powiedziałam prawie krzycząc.
Chyba trochę się przestraszył bo miał duże oczy jak na niego spojrzałam i w tej chwili do jaskini wpadł Onix.
Może usłyszał że krzyczę i się zaniepokoił.
-Aaaaaa..-Wpadł do jaskini z tak jakby "okrzykiem bojowym"
-Onix nic się nie stało ale dziękuje że się tu zjawiłeś Mack właśnie wychodzi.
-Ale...
-Mack bez żadnego ale,musisz iść do Ame.
Mack pokręcił tylko głową w znak że jeszcze tu wróci i wydusi ze mnie prawdę.
Zrobiłam groźną minę i natychmiast opuścił moją jaskinię.
-Onix...Proszę następnym razem nie wpadaj z krzykiem do środka ok.?
Onix?
Mack?
-Odpowiedziałam ci więc idź już lepiej.
Ale nie Mack dalej uparcie dopytywał.
-Słuchaj jeśli chcesz to możemy porozmawiać.
-Nie! Idź już stąd.-powiedziałam prawie krzycząc.
Chyba trochę się przestraszył bo miał duże oczy jak na niego spojrzałam i w tej chwili do jaskini wpadł Onix.
Może usłyszał że krzyczę i się zaniepokoił.
-Aaaaaa..-Wpadł do jaskini z tak jakby "okrzykiem bojowym"
-Onix nic się nie stało ale dziękuje że się tu zjawiłeś Mack właśnie wychodzi.
-Ale...
-Mack bez żadnego ale,musisz iść do Ame.
Mack pokręcił tylko głową w znak że jeszcze tu wróci i wydusi ze mnie prawdę.
Zrobiłam groźną minę i natychmiast opuścił moją jaskinię.
-Onix...Proszę następnym razem nie wpadaj z krzykiem do środka ok.?
Onix?
Mack?
Subskrybuj:
Posty (Atom)