niedziela, 5 maja 2013

Od Mii do Onix'a

-Mam nadzieję...-powiedział to tak bez przekonania.
Jeszcze bardziej mnie to dobiło...
-Proszę...Uwierz w niego.-powiedziałam prawie płacząc.
Jego oczy stały się duże i pokazywały współczucie i smutek.
-Przecież wierzę,ale..
-Ale...?-dopytywałam tak długo aż zrobiło się trochę niezręcznie.
-Ale to że myślę że raczej się już nie spotkamy,ale kto wie...
Moje myśli były jak tornado nie mogłam się skupić co powiedzieć po prostu patrzyłam w dal.
-To co będziesz tu tak patrzyła czy pójdziemy poinformować innych.?

Onix?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz