niedziela, 5 maja 2013

Od Onix'a do Mii

Obudziłem się wcześnie rano i wyszedłem z jaskini. W spokoju chodziłem po terenach watahy. Nagle z oddali zobaczyłem Mię. Podszedłem do niej. Wyglądała na smutną.
-Witaj...- spojrzałem na nią.- Coś się stało?
-Eh... Patch odszedł od nas- rzekła spuszczając głowę.
-To żart?!- nie mogłem uwierzyć w to, że Patch mógł coś takiego zrobić.
-Niestety nie. Wyruszył wczoraj i zostawił mi tylko list, w którym napisał, że odchodzi.
-Myślisz, że jeszcze kiedyś do nas wróci?- spytałem niepewnie.
-Niestety nie wiem... Być może tak.
-Myślisz, że da sobie radę?- zadałem kolejne pytanie.
-Patch to silny i wytrwały wilk. Jestem pewna, że nic mu nie będzie.
-Mam nadzieję...- odparłem.


Mia?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz